trochę lata
grudzień 31, 2008
od kilku dni z utęsknieniem wypatrywałam w okno i oto wreszcie – słońce. a od przedwczoraj mam różowy poniedziałek. na sobie.
zatem, idąc za ciosem – trochę lata w środku zimy:

się spełniam ostatnio manualnie. próby nieśmiałe acz widoczne. na uszach zwłaszcza ( zwłaszcza na parapecie).
a do tego zapach.
oo, pomarańczka?
rób i uwieczniaj
więcej!
ciekawe