kobieta piecze chleb

marzec 8, 2008

z rodzynkami. 

lubię to kocie spojrzenie oczu przymrużonych, zmęczonych, moich (?) 

moja kocica wdrapuje się czasem na biurko, siada wtedy na krawędzi, zakłada nogę na nogę, zagląda przez ramię, ociera się, łasi, często też pyta, coś powie, coś mruknie, włosy zmierzwi łapką, w czoło pocałuje…
może kiedyś

ko-

Jedna odpowiedź do “kobieta piecze chleb”

  1. microust powiedział/a

    a mężczyzna żyje bez pamięci zakochany ;)

Napisz odpowiedź