i już
marzec 31, 2008
pisałam
a teraz będę czytać, czytać, czytać,
i oglądać, i patrzeć, i podziwiać
nagle tak wiele czasu się zrobiło i jakiś lepszy ten czas, od wczoraj
jakby wakacje, a przecież całe życie przede mną
i nawet niebo wie
niebo wie
ech, jak lekko, jak dobrze…
i Ty
z męczenie | z męczę nie | zmęcz e, nie
marzec 28, 2008
zmęczenie
marzec 27, 2008
jeszcze w nocy pomalowała paznokcie na piękny, ciemny śliwkowy kolor. rano poszła do fryzjera i zmieniła fryzurę. po czym wróciła do domu, pochwyciła odkurzacz, a potem mop i…
stała się czysta (podłoga)
zmęczenie ze mnie wychodzi, wszelkimi możliwymi sposobami i drogami chyba.
pisanko wielkanocne
marzec 26, 2008
pisanka koniec,
bo i Wielkanoc się skończyła, choć nie dane mi było zaznać jej tak, jak bym chciała, bo pisanko właśnie, a poza tym aura nie sprzyjała, ani na spacery wielkanocne ani żadne inne.
za to pisanki fajne Fajny Zajączek przyniósł, czym zaskoczył nie tylko mnie, bo obdarował całą rodzinę.
piękne Kochane Kochające pisanki.
więc skąd ten smutek, ta niewyraźność, to niewiadomoco?
pozostaje mieć nadzieję, że minie.
więc się położę. znienawidzona pozycje siedząca ostatnio.
muszę to przespać, przeczekać trzeba mi.
poniedziałek
marzec 17, 2008
poniedziałek aż do bólu:
spóźniony rano autobus,
czekanie w deszczu,
kałuża na płaszczu i okularach w bonusie od jakiegoś prze-kierowcy
a z powrotem ciężka torba i awaria tramwajów na głównej ulicy miasta
(większość nie jeździ, a te, co jeżdżą też nie jeżdżą)
a autobusy na literę Z jak Zapomnij
no i deszcz deszcz deszcz
tak typowo poniedziałkowo
ale czemu się dziwić – po tak niedzielnej niedzieli ?
bez autoryzacji
marzec 16, 2008
przed chwilą przeczytałam:
kobiety w autobusach beda ustepowac mu miejsca,
mezczyzni z zawiscia ciskac niedopalki na przystankach
Kot jest gotow by wyruszyc do swej Kocicy
ech, niedziela
w składzie
marzec 16, 2008
kolejny skarb znaleziony w GW w reklamie nowej płyty wydanej pod ich patronem:
Kobieta to…
album w sprzedaży
może i się czepiam, ale warto by pomyśleć/ przeczytać zanim się umieści takie hasło
w dodatku Wysokie Obcasy, tak opiewającym podmiotowość, a nie przedmiotowość kobiety
tymczasem, w tydzień po Święcie naszym, tak wzniosłym, można dać upust fantazji
i dokończyć zdanie:

z deszczu wyżęte
marzec 14, 2008
jak najbardziej moje
choć zorane i poharatane i zalane – to moje
i pogodzie i mpk mówię na przekór: dobrze się TU czuję
coś jak perwersyjna kontestacja?
a może dlatego, że mam kota…
i kocham Anioła, co ma na moim punkcie fioła?
dobrze się czuję wszystkiemu wbrew
[wpis wczorajszy zaległy, a to tak dobre samopoczucie zakończyło się wieczorem w łóżku -
delirium vivens?]
małe jest piękne
marzec 14, 2008
kiedyś jaskółki zwiastowały wiosnę, ale czasy się zmieniają i komary zastąpiły jaskółki,
jeden pojawił się w środę już – dorodny taki, taki komarowy
ledwo się pojawił, już poległ
uczcijmy zatem jego obecność:
![]()
no
i więcej jeszcze o tych przeukochanych znienawidzonych tutaj www.minuscule.tv
robi wrażenie
no i biedronki
wszystkim Paniom
marzec 8, 2008
życzę więcej dystansu i…
spuśćmy z tonu, drogie Panie
w związku z powyższym dedykuję:
a za ten zapach tulipanów dziękuję